Co może zrobić mama, która wraca na rynek pracy w czasie pandemii?

Wszyscy zamknięci w domach, tysiące osób bez pracy z dnia na dzień, pozostali pracujący zdalnie nie rzadko z obniżonymi wypłatami. Co teraz, czy jak świat wróci do normy jeszcze się odnajdziemy na rynku pracy? W dodatku Tobie kończy się urlop macierzyński i nie masz innej możliwości jak zacząć szukać pracy…

Ostatnie tygodnie to nie był łatwy czas. Psycholodzy bili na alarm, że izolacja, depresja, spadek formy psychicznej wielu z nas. Niektórzy porównywali obecną sytuację do izolacji, z którą spotykają się młode matki, kiedy zostają same z dzieckiem w domu. Gdy tylko zamknęły się za nami drzwi naszych mieszkań internet wybuchł od atrakcji, webinarów, wyzwań, szkoleń. Wszystko za darmo, albo prawie, poranna medytacja, a potem kurs programowania dla opornych, żeby wieczorem obejrzeć operę i nauczyć się chińskiego. Z jednej strony świat się zatrzymał, zostawił nas w spokoju, a z drugiej świadomość, że rynek pracy się zmienia, że albo nas wyrzucą, albo nie zatrudnią był ogromnie przytłaczający. I ten maluszek, z którym jesteśmy, od którego trzeba odejść i wrócić do pracy. Trudne, okropnie!

Co możemy zrobić, jak się przygotować? Jedyne co mamy i o co faktycznie możemy zadbać to nasza wiedza. Kursy, rozwój w miarę możliwości to jest to, co zawsze jest dobrym pomysłem. Wstrzymane rekrutacje dają czas na to, żeby zdobyć brakujące punkty do CV. A co potem?

Prognozy są najróżniejsze, a sytuacja bez precedensu. Na pewno zwiększy się bezrobocie, przez co konkurencja na rynku pracy się zwiększy. Co to znaczy dla rekruterów? Będzie więcej spontanicznych aplikacji – czyli nadesłanych na oferty CV, co zapewne ułatwi pracę, a kandydaci będą mniej wymagający. Z punktu widzenia kandydata? Konkurencja wzrośnie, więc trzeba będzie bardziej się wysilić żeby zdobyć pracę.

Jakie z tego możemy wyciągnąć dalsze wnioski i jak się do sytuacji przygotować? Szczególnie jako Mama, która dopiero będzie wracać na rynek pracy?

1. Tym bardziej zadbaj o pielęgnowanie naszych umiejętności, np. językowych.

2. Śledź rynek pracy, sprawdzaj oferty i pojawiające się w nich wymagania. Jeżeli nie znasz jakiegoś narzędzia, nie posługujesz się jakimś programem, a często się pojawia i jest wymagany – to jest czas, żeby się go nauczyć! Chociażby samemu w domu, korzystając z tutoriali na youtube.

3. Zadbaj o swoją markę eksperta – profil na Linkedin (dobrze uzupełniony, z referencjami) to konieczność!

4. Dopieść swoje CV, teraz puki jeszcze nie szukasz pracy, albo dopiero nabierasz rozpędu. Dopieść je, daj sobie na nie kilka dni i dobrze przemyśl wszystkie zawarte informacje. Upewnij się, że nie ma błędów, literówek, ani podwójnych spacji. Polecam mój Przepis na skuteczne CV!

5. Powiedz swojej sieci kontaktów, że szukasz pracy i zacznij poszerzać swoją sieć o rekruterów i headhunterów. Firmy, które zajmują się pośrednictwem pracy, to również może być dobry kierunek.

6. Pomyśl o tym, że firmy nie wracają jeszcze do biur i ten stan potrwa pewnie jeszcze trochę. To daje Ci czas z dzieckiem i spokojne oswajanie sytuacji. Teraz nie tylko prowadzi się zdalnie proces rekrutacji ale również onboarding czyli wdrażanie nowych pracowników. I nie, potem nie wracasz do biura tylko zostajesz na home-office i pracujesz z domu. To znaczy, że na spokojnie możesz opracować strategię i przygotować się na pracę z dzieckiem na kolanach. Z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że jest to wyzwanie, ale wszystko jest możliwe!

Najważniejsze jednak, to się nie poddawaj i nie zniechęcaj. To, że telefon milczy, a rekruter nie dzwoni nie znaczy, że coś z Tobą jest nie tak. Raczej świadczy o tym, że należałoby jeszcze raz sprawdzić CV, coś w nim zmienić, być może sprawdzić informacje na Twój temat w mediach. To jest trudna sytuacja dla wszystkich, zaskakująca i z pewnością nikt nie czuje się w pełni swobodnie i spokojnie. Traktuj to jak lekcję, którą odrabiamy wszyscy!

Mogą Cię zainteresować również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *