Skutecznie, czyli jak rozmawiać o pieniądzach podczas rekrutacji

Pieniądze to trudny temat. W Polsce nie ma zwyczaju umieszczania wysokości wynagrodzenia w ogłoszeniu. Rozmowy o finansach są wręcz tematem tabu, chociaż wszyscy deklarują chęć otwartej rozmowy, to rzadko kiedy ona taka jest. Jak się przygotować do tego tematu podczas rozmowy rekrutacyjnej?

Nie ma jednego przepisu na to, jak starając się o pracę, wynegocjować oczekiwaną stawkę. Co więcej, bardzo często sami siebie powstrzymujemy przed tym, żeby o satysfakcjonujące wynagrodzenie poprosić. Pytanie o oczekiwania finansowe, wielokrotnie jest wskazywane jako to najtrudniejsze. Większość kandydatów, z jakimi o tym rozmawiałam sugerowało, że wręcz boją się powiedzieć tyle, ile chcą, żeby nie odpaść z procesu. Dlatego też rzucają kwotę o wiele niższą licząc na to, że jak pracę dostaną to będą jakoś walczyć o więcej. To jest BŁĄD!

Przygotowałam listę rzeczy, które dobrze byłoby zrobić przed rozmową rekrutacyjną i negocjowaniem wynagrodzenia.

1. Sprawdź ile się zarabia na tym stanowisku. W internecie można znaleźć wiele sprawozdań, niektóre pokazują podziały nawet na miasta. Będzie to dla Ciebie informacja, jak to wygląda u innych i na czym możesz się oprzeć w swoich obliczeniach.

2. Jeżeli znasz kogoś w firmie, do której aplikujesz spytaj o zarobki. Nie, nie pytaj ile dokładnie ten ktoś zarabia. Raczej spróbuj się dowiedzieć jak te płace mają się do średniej, które znalazłaś w internecie. Jeżeli są wyższe – to super, jeżeli niższe, to to też jest bardzo cenna informacja.

3. Określ czy jesteś dopasowana do danego stanowiska. Jak? Przeanalizuj swoje CV i ogłoszenie. Czy spełniasz wszystkie wymagania, czy czegoś brakuje i jak istotne są to braki. Dlaczego? Bo jeżeli pracodawca jest gotowy zapłacić x osobie na tym stanowisku to Twoje braki mogą obniżyć tę kwotę. Natomiast zbyt wysokie kwalifikacje mogą spowodować, że pracy nie dostaniesz, bo pracodawcy nie będzie na Ciebie stać.

4. Upewnij się jaka będzie Twoja ostateczna lista obowiązków. Dlaczego? Bo często to, co pojawia się w ogłoszeniu to jedynie część, lub bardzo ogólnikowa forma. Jeżeli okaże się, że musisz wykonywać więcej obowiązków, mieć większą odpowiedzialność albo jeszcze coś innego, wtedy może to być argument za podniesieniem wynagrodzenia/ podwyższeniem poziomu startowego.

5. Benefity, które oferuje pracodawca. Bardzo ważna kwestia, często pomijana przez kandydatów, bo dla nich liczy się jedynie to, co dostają „na rękę”. Otóż nie. Wszystkie benefity to są koszty, które ponosi pracodawca. Sprawdź jakie one są, czy Cię satysfakcjonują i czy chcesz z nich korzystać. Jeżeli zupełnie Cię nie interesują, to to też może być jakiś argument przy negocjacjach. Natomiast jeżeli chcesz z nich korzystać, wtedy miej na uwadze, że wpływa to na Twoje miesięczne zarobki (tudzież oszczędności, bo nie płacisz np. za siłownię).

6. Określ swoje minimum. Jest to kwota, poniżej której praca traci sens. Kredyt, mieszkanie, auto, żłobek, wyżywienie, ubranie, wakacje. Ile faktycznie potrzebujesz żeby żyć normalnie i wiesz ile to jest Twoje absolutne minimum. Do tego dodaj kwotę, którą chcesz oszczędzać co miesiąc i masz swoje minimum, które chcesz zarobić. Prosta matematyka, trzymaj się tej kwoty i nie negocjuj sama z sobą. Nie licytuj się i nie bój, że cię nie zatrudnią jeżeli o tyle nie poprosisz. No nie zatrudnią, a jak zatrudnią to i tak będziesz ledwo wiązać koniec z końcem.

7. Stwórz widełki – racjonalnie i szczerze oceń swoje kompetencje, dopasowanie do stanowiska, minimum i drugą wyższą, realną do otrzymania kwotę, z którą możesz negocjować.

To, na co chcę Cię uczulić, to to, że kiedy podajesz widełki, to obie kwoty są dla Ciebie okej. Również kiedy mówisz kwotę niższą i sugerujesz, że nadal jest do negocjacji, to nie zdziw się kiedy rekruter będzie próbował ją zbić. Nie zaczynaj też głośno myśleć i sama ze sobą negocjować i tłumaczyć się dlaczego tak dużo chcesz, a tak naprawdę to nie chcesz i przepraszasz za śmiałość.

Oferujesz swoją wiedzę, doświadczenie i czas. To ma wartość i należy się za to uczciwa zapłata. Pamiętaj o tym!

Mogą Cię zainteresować również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *